Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Miała być Rysianka ze Złatnej, ale brakło miejsc na parkingach, więc startujemy z Soblówki na Rycerzową przez przeł. Przysłop. |
Zrobiło się wreszcie zimowo, więc przy drodze wyrósł bałwanek (ten na pierwszym planie). |
Im wyżej tym ładniejsza zima, choć pochmurnie i mglisto. |
Rycerzowa zdobyta: Jacek, Jola, Lidka, Raketa, Sławek i Nowy. |
Pod szczytem znajdują się pozostałości po dawnym wyciągu zaczepowym, obok których wyrosło drzewko. |
Mimo mgły i prószącego śniegu do schroniska dotarło wielu turystów - również z dziećmi i psami. |
Po skosztowaniu grzańców piwnych, winnych i innych napojów oraz posileniu się idziemy na Małą Rycerzową. |
|
Zaglądamy do zamkniętej na kłódkę bacówki. |
Okazuje się, że nawet zwykła tyczka czyli kawałek kija może być dofinansowana w ramach jakiegoś programu. |
Schodzimy czarnym szlakiem do Soblówki. |